niedziela, 8 listopada 2015

Liście spadają, a włosy latają!

Hej! :D



Jesień jesień i jeszcze raz jesień... jak i zima jest uciążliwą porą roku szczególnie dla zmarźluchów takich jak ja :P Nasze włosy też nie mają lekko, ocierają się o swetry/szaliki/kołnierze i trzymane w czapkach. Przez co potrafią sie elektryzować i fruwać we wszystkie strony, do tego suche powietrze w pomieszczeniach jest dla nich bezlitosne :P. Dlatego dzisiaj chcę Wam przybliżyć to jak ja postępuję w te zimne miesiące. Wiem, że wszędzie można znaleźć na ten temat informacje, jednak każdy przedstawia je jakoś "po swojemu" :).

Zacznijmy od podstawowej czynności ;p

MYCIE

Aby jeszcze bardziej nie przesuszać włosów używam delikatnych szamponów typu BD lub maski kallosa którą akurat mam w posiadaniu :) Myjąc szamponem masuję jedynie skalp nie przeciągając piany na resztę włosów, natomiast myjąc maska przeciągam po całości delikatnie masując.

szampon:
Spłukuję, nakładam emolientową maske/odżywkę związuję w koczka, przypinam klamrą. Włosy w ten sposób nie przeszkadzają mi w myciu ciala a para wodna sprawia że kosmetyk lepiej wchlania się we wlos.

maska:
nakładam na całość, spinam klamrą. Nie splukuję, nie nakładam nic więcej :)

Na sam koniec spłukuje włosy letnią wodą, odciskam nadmiar, owijam w bawełniany turban :)


ODŻYWKI/MASKI
Najlepiej sprawdzą się te dociążające z zawierające oleje i silikony np:


źrodlo
źrodło
 
źrodło
ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

Mile widziane wszelkiego typu (oprócz biosilka)sera silikonowe jak i oleje czy odżywki b/s :)

WIĄZANIE WŁOSÓW 

Pod czapkę jak i na noc :)
Wszystkie plecionki, warkocze, koczki na czubku głowy bądź na karku. Plusem jest to iż gdy zrobimy sb np dwa warkocze czy te koczki to pod czapka nie będzie ich widać a fryzura rozpleciona na miejscu będzie wyglądać fenomenalnie :D W ciepłe dni nie mamy takiej możliwości więc jest to ogromnym plusem :)

Pamiętamy też aby w wietrzne dni bądź gdy na dworze temperatura przekracza 0 założyć czapkę. Nasze kłaczki źle znoszą taką pogodę (łamią się, rozdwajają, pękają) ;)

DODATKI 

Olejowanie, kremowanie, dodmowe maski, mgiełki. Swobodnie teraz można paradować w folii z czapką  na głowie :P leniuchując w domu :).



Macie jakieś swoje sposoby na pielęgnacje kudełków w obecne dni? :D

Buziaki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz